Skip to main content
Growflect · Usługi

Sześć zakresów. Zaczynasz od tego, który boli.

Nie sprzedajemy pakietów „na wszystko”. Każda usługa odpowiada na inny objaw i ma jawny zakres, termin oraz cenę. Jeśli nie wiesz, który wybrać — wyślij sklep do bezpłatnej diagnozy, a podpowiemy.

Jawne cenyJawne terminyZakres na piśmie przed startem
  Widełki2026
Diagnoza
0 zł — do 3 obserwacji, 2 dni robocze
Audyt punktowy
Od 1 200 zł netto — jeden obszar, około 5 dni
Audyt 360
Od 2 900 zł netto — cała ścieżka, do 10 dni
Wdrożenie
Wyceniane osobno, tylko jeśli sam tego chcesz
Zasada
Ostateczna kwota pada po diagnozie. Nie zaczynamy bez zaakceptowanej wyceny.
§ Wybór

Zacznij od objawu, nie od nazwy usługi

Po lewej to, co widzisz w sklepie. Po prawej zakres, który najczęściej się w takiej sytuacji sprawdza.

01

Nie wiem, gdzie jest problem

Sprzedaż jest niższa, niż powinna, ale nie masz jednego podejrzenia — masz pięć.

02

Ludzie oglądają produkt i wychodzą

Ruch dociera na kartę produktu, ale nie zamienia się w dodania do koszyka.

03

Klienci porównują Cię tylko ceną

Pierwsze pytanie brzmi „a jaki rabat”, zanim padnie pytanie o produkt.

04

Koszyk i checkout gubią zamówienia

Ludzie dodają do koszyka i znikają na jednym z ostatnich kroków.

05

Zdjęcia nie odpowiadają na pytania

Klienci pytają o rzeczy, które są w opisie — bo nikt opisu nie czyta.

06

Budżet reklamowy przestał się zwracać

Koszt rośnie, zamówienia nie. Nie wiadomo, czy winna kampania, oferta czy strona.

§ Współpraca

Każda usługa zaczyna się tak samo

Bezpłatna diagnoza, rozmowa o zakresie, praca, raport. Cztery kroki z jawnymi terminami — opisaliśmy je osobno, razem z tym, czego potrzebujemy od Ciebie na każdym etapie.

§ Start

Nie wiesz, który zakres wybrać?

Prześlij link do sklepu. Przejdziemy ścieżkę zakupową jak Twój klient i powiemy, od czego zacząć — nawet jeśli odpowiedź brzmi „na razie od niczego”.

Do 3 najważniejszych obserwacji z Twojego sklepu
Rekomendacja zakresu wraz z widełkami ceny
Odpowiedź w 2 dni robocze
Jeśli audyt nie ma sensu — powiemy to zamiast go sprzedawać